28 sierpień 2024

Wstałam o 7. Po śniadaniu posprzątałam i poszłam do pracy. Tego dnia miałam do uzupełnienia dokumenty do ZUSu z pracy. Razem z Danielem wypełniliśmy dokumenty. Potem zajmowałam się listami aż 6 i wysłałam je przez pocztę. To mi zajęło trochę czasu. Sprawdziłam też bazę którą przygotowałam dla Pani Prezes. Potem miałam czas dla siebie. Wyszłam po 12. Po pracy poszłam do biblioteki, pożyczyłam 4 książki w tym 3 o minimaliźmie i jedną historyczną którą polecil nam Marcin. Potem odebrałam z apteki leki zamowione dzień wcześniej. Do domu wrócilam o 12.50. Byłam zmęczona ale napiłam się wody i mi przeszło. Zabrałam się za czytanie książki od razu. Czytałam około godzinę w międzyczasie przygotowałam obiad do podgrzania i ugotowałam kaszę zrobiłam surówkę. Bartek przyszedł jak zwykle zjedliśmy obiad, potem on posprzątał, a ja poszlam do rodziców w odwiedziny. Siedziałam z mamą ponad godzinę, pogadałyśmy, wypiłam herbatkę zjadłam trochę winogron, ale nie za dużo. Kiedy wróciłam Bartek oglądał tv. W międzyczasie posprzątał chomikowi klatkę tak jak go prosiłam, nawet był w sklepie i kupił mleko bo mial ochotę na kawę z mlekiem. Zabrałam się za czytanie i tak czytalam z przerwami do przed 19, czyli do kolacji, zażyłam leki i dalej trochę czytałam. Do łazienki poszłam przed 20, potem trochę oglądalam film na polsacie Faceci w czerni aż do 20.30 i poszłam spać. Dość szybko zasnęłam... spałam dobrze śniła mi się Agnieszka po raz czwarty...

Komentarze