8 lipiec 2024

Wstałam o 7.30. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia czytałam o tworzeniu projektu, potem wysyłalam mailingi do UTW, pracowałam na stronie internetowej, przygotowywałam materiały na szkolenie. Dzień szybko zleciał. Wyszlam po 13. Kiedy przyszłam do domu Bartek właśnie szykował obiad, szybko zrobilam sobie jajka sadzone i zjadłam z dodatkami. Potem odpoczywaliśmy z herbatką w salonie. Kiedy Bartek zbierał się do wyjścia do pracy posprzątalam w kuchni. Potem oglądałam filmiki na yt. Około 15 wyszłam do galerii. Kupiłam sobie chipsy a Bartkowi koszulkę. Wróciłam po około pół godziny. Zadzwoniłam do mamy, chwilę rozmawiałyśmy, zaprosila mnie na następny dzień popołudniu. Potem wstawiłam pranie, pochowałam naczynia z e suszarki. TRochę czytalam. Bartek zadzwonił jak zwykle koło 18.20. Rozmawialiśmy około 10 minut. Potem dalej czytałam aż skonczylam jeden rozdział.Następnie zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Oglądałam trochę TV a potem chwilę jeszcze filmik na YT. Po 20 poszłam do lazienki a potem się położyłam byla około 20.30. Dość szybko zasnęłam, przebudziłam się dopiero w nocy, Bartek już spał koło mnie...

Komentarze