26 czerwiec 2024

Wstałam o 7.30. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia zostałam w niej dłużej bo aż do po 15. Przygotowywałyśmy materiały na konferencję i robiłam małą wysyłkę biuletynów Sądeckiego UTW. Wróciłam do domu przed 16 byłam mocno zmęczona. Po zjedzeniu obiadu zadzwoniłam do mamy chwilę z nią rozmawiałam umówiłyśmy się, że przyjdę do nich w piątek. Odwołałam spotkanie z Olą zapowiedziałam się jej na czwartek na 15. Rozmawiałam z nią za to przez teefon dwa razy. Po rozmowie z mamą chwilę rozmawiałam z Olą. Około 17 zaczęłam czytać książkę o odgracaniu. Czytałam godzinę aż zadzwonił Bartek, chwilę z nim porozmawiałam. Potem znów trochę czytałam, a przed 19 zadzwoniłam do Oli chwilę pogadałyśmy ale pomagała Kamilowi się pakować więc szybko się rozłączyła. Potem zjadłam kolację i zażylam leki. Po niej oglądałam filmiki na yt aż do 20 kiedy to poszłam się myć i spać. Zasnęłam przed Bartkiem ale i tak się przebudziłam jak wchodził do pokoju, ale potem zasnęłam...

Komentarze