19 luty 2024

Wstałam około 9. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia nie miałam jakichś specjalnych obowiązków. Przesiedziałam 4 godziny robiąc swoje rzeczy. Wyszłam przed 14. Poszłam do biblioteki wymienić książkę a potem do lekarza. Okazało się że jest kolejka. Czekałam około godzinę. Wizyta była dość krótka. Ogólnie jest ok poza tym że jestem zmęczona w ciągu dnia. Dostałam receptę i pozwolenie by zmniejszać dawkę jednego leku, tego po którym tak przytyłam. Zobaczymy na razie jej nie zmniejszam. Gdy wróciłam bylam bardzo zmęczona. Zjadłam zupę - rosół i zrobiłam sobie herbatkę. Odpoczywałam. Po 16 zadzwoniłam do mamy. Umowiłyśmy się na następny dzień popołudniu. Potem trochę czytałam trochę oglądałam filmików na yt. Bartek zadzwonił jak zwykle po 18. Rozmawialiśmy chwilkę. Potem obejrzalam wiadomości, a po nich zrobilam sobie kolację czyli odgrzałam drugie danie z obiadu. Zażyłam leki. Wyłączyłam TV i czytałam książkę. Poszłam się myć o 20.30, potem jeszcze chwilę czytałam położyłam się o 21.20. Zasnęlam dość szybko...

Komentarze