27 listopad 2023

Wstałam przed 8. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia miałam do przygotowania dowody zrealizowanych usług dla Adamedu. Wrzuciłam także posty na FB. Pozostałą część czasu spędziłam czytając i oglądając Krzysztofa Króla na yt. Po 12 przyszedł Wojtek. Chwilę pogadaliśmy. Do domu wyszlam przed 13. Gdy wrociłam Bartek już zjadł obiad. Podgrzałam sobie zupkę, a na drugie zjadłam jajecznicę z serem. Potem posprzątałam w kuchni. Bartek poszedł do pracy, a ja poszłam do rodziców odwiedzić ich. Posiedziałam u nich do 16. Potem wrociłam. O 16.30 zaczęło się mianowanie ministrów do rządu więc to obejrzałam. Wcześniej wstawiłam pranie jasnych rzeczy. Po 17 zaczęłam ćwiczyć na macie. Gdy skończyłam po 20 minutach pranie już się wyprało. Rozwiesiłam je na suszarce w salonie. Potem czytałam kryminał Bartek zadzwonił jak zwykle po 18. Chwilę pogadaliśmy. Po rozmowie dalej czytałam aż do wiadomości. Zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Jeszcze trochę czytałam. Po 20 poszłam się myć i zaraz potem położyłam się spać. Obejrzałam tylko kawałek filmu katastroficznego 2012. Zasnęłam przed przyjściem Bartka...

Komentarze