Wstaliśmy po 10!!! Zjedliśmy śniadanie i posprzątaliśmy. Potem siedzieliśmy z książkami w salonie. Ja trochę czytałam trochę oglądalam filmiki na YT/ Mięsko do obiadu piekło się od 11. Koło 13.30 zjedliśmy zupę i kwadrans później drugie danie. Nie chiało się nam wychodzić nigdzie po obiedzie więc dalej siedzieliśmy i czytaliśmy. O 16 jak już się ściemnialo wyszliśmy do kościola. Wróciliśmy przed 18. Zrobiliśmy sobie herbatkę i zjedliśmy po ciastku weselnym. Ale nam smakowało. Przed 19 posprzątalam w kuchni a Bartek poszedł jeszcze się przejść. Zjadłam kolację i zażylam leki. Potem trochę oglądałam tv i ćwiczyłam na orgitreku aż Bartek wrócił. Obeejrzałam też jakiś filmik na yt. Po 20 poszłam się myć i spać. Długo nie mogłam zasnąć ale w końcu się udło.
Komentarze
Prześlij komentarz