9 październik 2023

Wstałam o 7.50. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia miałam tylko dwa zadania. Chwilę pracowałam na platformie PFS i przygotowałam pismo do wysyłki w czwartek. Pozostałą część czasu spędziłam czytając książkę Sztuka prostotu. Po pracy poszłam do piekarni po chleb i wstąpiłam do galerii bo przyszła książka którą zamówiłam pt. Magia sprzątania. Gdy wróciłam podgrzałam sobie zupę bo byłam bardzo głodna. Zjadłam i wypiłam herbatkę. Chwilę czytałam książkę. około 14 postawiłam drugie danie do gotowania. Bartek przyszedł jak zwykle. Zjedliśmy obiad. Potem posprzątałam. Następnie usiadłam nad książką w salonie i z herbatką. Później dołączył do mnie Bartek z kawą i książką. Przed 17 Bartek wyszedł na siłownię a ja zostałam. Zadzwoniłam do mamy. Rozmawiałyśmy około 20 minut. Potem poszłam ćwiczyć na orbitreku. Poświczyłam 15 minut z małą przerwą. Potem dalej czytałam. O 18.30 obejrzeliśmy debatę wyborczą. Potem zjadlam kolację i zażyłam leki. Czytałam aż do 20.30 kiedy to poszłam się myć i spać. Zasnęłam jak Bartek się polożył w sumie dość szybko...

Komentarze

  1. cześć, wybacz, że tutaj piszę pod tym postem. Widziałam twoje posty apropo meridianów i poszczególnych narządów. Nigdzie nie mogłam doszukać się tytułu książki jakiej wstawiałaś zdjęcia. (meridianów, punktów na nich zaznaczonych, odległości) Czy mogłabyś mi napisać jej tytuł oraz autora. Będę bardzo wdzięczna. Potrzebna mi jest do nauki. Pozdrawiam Ola
    mój email: oszczypciak@opoczta.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz