Wstaliśmy około 9. Po śniadaniu zapakowaliśmy plecak i pojechaliśmy do Krynicy pospacerować. Pogoda była piękna wycieczka się udała. Wróciliśmy do sącza po 13. Pojechaliśmy na stację do Hasira i zamowiliśmy kebaby na wynoc. Gdy przyjechaliśmy na mieszkanie zjedliśmy je popijającn herbatką. Potem odpoczywaliśmy. Ja obejrzałam filmik na yt potem trochę czytalam. Okolo 16 wyszłam do galeri poszukać jakiejś taniej bluzeczki bo na karcie podarunkowej zostało mi 9 zł. udało mi się wyszperać koszulkę białą za 16 zl. Uradowana przyniosłam ją do domu. Gdy wrócilam zadzwonilam do mamy opowiedziałam jej o wycieczce a ona mi o dwojej do Gródka nad Dunajcem. Po rozmowie dalej czytałam lub oglądalam filmiki. Tak było do 19 kiedy zaczęly się wiadomości. Po nich zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. potem troszkę czytałam i poszlam do łazienki się myć. Położyłam się około Dość długo nie mogłam zasnąć...
Komentarze
Prześlij komentarz