18 wrzesień 2023

Wstałam o 7.50. Po śniadaniu z Bartkiem poszłam do pracy. Tego dnia byłam sama, nie miałam żadnych zadań. Poczytałam książkę, pooglądałam filmiki na yt popisałam trochę w moim pamiętniku i na blogu. Wyszłam o 12. Kiedy przyszłam na mieszkanie Bartek podgrzewał obiad. Zjedliśmy przed 13 zupę a po 13 drugie danie. Potem umyłam naczynia i odpoczywaliśmy. Kiedy Bartek poszedł do pracy trochę poczytałam książkę. Przed 15 wyszłam do fryzjerki. Podcięłam ladnie włosy i wróciłam. Od razu wstawiłam pranie jasnych rzczy głównie ręczników. Usiadłam w salonie z herbatką i książką. Przed 17 zadzwoniłam do mamy. Umówiłyśmy się że wpadnę we wtorek koło 15. Potem poszłam na zakupy do lidla. Zeszło mi prawie godzinę bo nie spieszyłam się tylko spokojnie sobie szlam. Po powrocie rozpakowałam zakupy zroniłam sobie kolejną herbatkę i czekałam na telefon od Bartka. Zadzwonił jak zwykle. Chwilę rozmawialiśmy. Po rozmowie czytałam. Nie włączałam wogóle telewizora tylko czytałam. Po 20 pościeliłam łóżko i przebrałam się w piżamkę. Położyłam się przed 21, zasnęłam przed przyjściem Bartka, nie słyszałam jak przyszedł...

Komentarze