9 sierpień 2023

Wstałam o 7.40. Ostatnio późno zasypiam i ciężko jest mi rano wstawać. Brakuje mi około godzinki snu. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia miałam trochę dzwonienia do miejsc gdzie są zajęcia dla seniorów. Wykonałam 20 telefonów. Zajęło mi to około godziny. Potem miałam czas wolny. Czytałam książkę o sprzątaniu i odgracaniu około godzinę, a pozostały czas na surfowaniu. Dodałam też oczywiście wpis na bloga. Wyszłam przed 12, po około 3 godzinach w pracy. Poszłam przez rynek i kupiłam fasolkę szparagową. Gdy wróciłam Bartka już nie było, bo poszedł do mojej mamy po obiad - łazanki. Siedziałam i czytałam książkę do czasu aż wrocił. Od razu usiedliśmy do jedzenia. Popołudnie spędziłam czytając po !4 pozsprzątałam w kuchni i nastawiłam pranie ciemnych rzeczy. Potem siedziałam i czytałam. O 15 zrobiłam sobie przerwę na loda. okolo 16.30 zadzwoniłam do mamy. Zaprosiła mnie na następny dzień na popołudnie. Po rozmowie wyszłam na spacer nad rzekę. Szłam dość szybko trochę pokropił mnie deszczyk gdy wracałam. Po powrocie zrobiłam sobie herbatkę i dalej czytałam. Bartek zadzwonił jak zwykle. Po rozmowei dalej czytałam aż do wiadomości. Po nich zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Obejrzałam serial na sygnale. Po 20 trochę jeszcze czytałam ale dość szybko poszłam się myć. Położyłam się około 21. Dość późno zasnęłam ale jeszcze przed Bartkiem.

Komentarze