23 sierpień 2023

Wstałam o 7.40. Ostatnio ciężko mi się wstaje rano bo poźno zasypiam. Zjadłam śniadanie. W pracy zajmowałam się wysyłką listów z biuletynami. Miałam tylko chwilę przerwy na jedzenie. Wyszłam o 13. Kiedy wróciłam Bartek kończył podgrzewać obiad. Zjedliśmy razem. Potem odpoczywaliśmy w salonie. Kiedy poszedł Bartek do pracy posprzątałam w kuchni. Obejrzałam jakiś filmik na yt. Mama zadzwonila przed 15 z pytaniem czy może wpaść koło 16. Ucieszyłam się i zgodziłam. Przez pól godziny czytałam książkę o Ajurwedzie. Mama przyszła po 16. Gościłyśmy się prawie dwie godziny do 18. Kiedy poszła zrobiłam sobie herbatkę i obejrzałam kolejny filmik na yt. Bartek zadzwonił jak zwykle, rozmawialiśmy chwilę. Po rozmowie skończyłam oglądać filmik. Kolo 19 udałam się do kuchni i zrobiłam przegląd w szafce z herbatą. Uporządkowałam ją, zdeklutterowałam także 4 kubki które uznałam że są niepotrzebne. Potem pomyłam resztę naczyć i zrobiłam sobie kolację. Zażyłam leki. Potem oglądałam na sygnale. I następnie jakieś filmiki na yt. Poszłam się być o 20.30. Położyłam się po 21. Długo nie zasypiałam dopiero jak wrócił Bartek...

Komentarze