11 lipiec 2023

Wstałam o 7.30. Po śniadaniu poszłam do pracy. Tego dnia miałam kserowanie. Zeszło mi około 1,5 godziny. Potem zrobiłam sobie przerwę na jedzenie. A po niej zabrałam się za sprawdzanie bazy z PFSem kto się logował a kto nie. Zeszło mi z tym do 12.30. Ostatnie minuty spędziłam czytając o odgracaniu. Wojtek przyszedł przed 13 i mi dał do zrozumienia żebym mu zrobiła miejsce. Więc zrobiłam. Kiedy przyszłam do domu Bartek właśnie kończył podgrzewanie obiadu. Zjedliśmy z apetytem. Potem odpoczywaliśmy przed TV. Lecial jakiś przyrodniczy film. Dobrze się go oglądało. Kiedy poszedł posprzątałam w kuchni, a potem obejrzałam filmik na YT. Gdy się skończył wyszłam do rodziców w odwiedziny. Byłam u nich około 2 godzin. Gdy wróciłam zrobiłam sobie herbatkę i dalej oglądałam filmiki na YT. Przed 18 zaczęłam ćwiczyć na orbitreku. Bartek zadzwonił jak zwykle. Pogadaliśmy chwilę. Po rozmowie czytałam aż do 19. Włączyłam tv ale nie było nic ciekawego więc dalej czytałam. Przed 20 zjadłam kolację i zażyłam leki. Potem dalej czytałam aż do 21. Wtedy to poszłam się myć. Po umyciu się jeszcze siedziałam pół godziny i czytałam. Położyłam się przed 22. Zasnęłam dopiero jak wrócił Bartek...

Komentarze