4 czerwiec 2023

Wstałam około 8.30. Po śniadanku posprzątałam. Czytałam i oglądałam filmiki na yt. Na 11.15 poszliśmy do kościoła. Gdy wróciliśmy zrobiliśmy sobie kawę i herbattkę. Posiedzieliśmy i wypiliśmy. Potem Bartek zaczął podgrzewać obiad. Zjedliśmy koło 14. Po obiedzie pojechaliśmy nad Jezioro Rożnowskie do Gródka nad Dunajcem. Przesiedzieliśmy nad wodą okolo 2 godziny. Wracaliśmy do auta o 17. Kiedy wróciliśmy zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Potem zadzwoniłam do mamy. Opowiedziałyśmy sobie jak nam minał dzień. Mama trochę była zmęczona ale zadowolona. Potem obejrzałam wiadomosci. Opowiadali o marszu w Warszawie opozycjonistów partii rządzacej. Potem poszłam się myć. O 19.30 już leżałam w łóżeczku i słuchałam kabaretów. Zasnęłam dośćs zybko...

Komentarze