9 maj 2023

Wstałam o 7.30. Po śniadaniu posprzątałam i poszłam do pracy. Dotarłam do niej przed czasem. Tego dnia miałam do przygotowania wysyłkę 8 listów z biuletynami. Przygotowałam też maila do agamedu wraz z dowodami wykonania zadań pod FV. Odwiedził nas Wojtek. Wysłał mnie oczywiście po lody tym razem. Skończyłam wszystko o 12. Miałam prawie godzinę dla siebie. Dodałam wpis na bloga i czytałam sobie rożne artykuły. Wyszłam przed 13. Poszłam do weritasu bo chciałam kupić pismo św dla Kamila. Udało mi się wybrać takie klasyczne. Wróciłam na mieszkanie. Od razu zabrałam się za przygotowania mięsa do obiadu. Potem zrobiłam sobie herbatkę i wzięłam ciasto po dwa kawałki. Słuchałam sobie filmikow na YT o chatGPT. Bartek przyszedł jak zwykle. Podgrzałam zupę i zjedliśmy. Potem Bartek usiadł do komputera a ja siedziałam i dalej słuchałam filmików na yt. Przed 16 zjedliśmy drugie danie. Potem poszłam do rodziców. Siedzieliśmy prawie do 18. Rozmawialiśmy oczywiście o chatGPT i sztucznej inteligencji. Kiedy wróciłam zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Potem dalej słuchałam filmiku o chat GPT a następnie trochę czytałam. Poszłam się myć i o 19.30 obejrzałam film Barwy szczęścia. O 20 już leżałam w łóżku i zasypiałam. Trochę to trwało. Ostatecznie zasnęłam kiedy Bartek się położył i zasnął...

Komentarze