7 maj 2023

Wstałam około 8.30.Umylam sobie głowę. Zjediśmy z Bartkiem pyszną jajecznicę. Potem posprzątaliśmy. Oglądałam filmiki na yt. Na 10 30 poszliśmy do kościola. Wróciliśmy około 11.30. Zrobilam kawę i herbatę i usiedliśmy na kanapie. Trochę obejrzeliśmy telewizję. Ja czytałam Esensjalistę. Koło 13 odgrzalam obiad i zjedliśmy. Poten dokonczyłam książkę. Dostalam lekkiej temperatury i zostałam w domu. Bartek pojechał popołudniu na imieniny wujka. Obejrzałam filmik na yt o zdrowym odżywianiu i zielonkach. Zadzwoniłam do mamy. Porozmawiałyśmy trochę. Potem zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Obejrzałam telewizję i poszłam spać po wiadomościach. Było mi zimno nie mogłam się rozgrzać... Ale jakoś mi się udało zasnąć późno bo poźno ale jednak.

Komentarze