19 luty 2023

Wstałam po 9. Zjadłam z Bartkiem śniadanie. Posprzątałam. O 10 włączyłam wykład na żywo Krzysztofa Króla i go słuchałam prawie godzinę. Potem poszłam z Bartkiem do kościoła. Po kościele poszliśmy na obiad do moich rodziców. Byliśmy u nich do 15. Przed 15 przyszedł Daniel z dziećmi. Chwilę posiedzieliśmy razem. Potem wróciliśmy na mieszkanie. Czytałam książkę około godziny. Potem pół godziny malowałam mandalę i słuchalam filmiku Krzysztofa Króla. Potem obejrzałam kawalek filmu Zmierzch końcówkę. Trochę ćwiczylam na orbitreku. Potem znowu czytałam około godzinę aż do kolacji. Potem oglądałam Ns sygnale. Poszlam do łazienki po 20. Kilka minut później już leżałam w łóźku. Dość szybko zasnęłam przed 22.

Komentarze