29 styczeń 2023

Wstałam o 8.15. Po śniadaniu pojechaliśmy z Bartkiem do kościoła na Dąbrówce, bo była msza za dziadka Bartka. Po kościele pojechaliśmy na kawę i ciastko do teściów. Posiedzieliśmy do 12.00. Potem pojechaliśmy do moich rodziców na obiad. Po obiedzie siedzieliśmy jeszcze godzickę i piliśmy herbatkę. Wyszliśmy przed 15. Wychodząc minęliśmy się z Danielem. Po powrocie siedzieliśmy sobie przed telewizorem. Ja oglądałam filmiki na YT i biegałam na orbitreku. Bartek oglądał skoki. Po 17 poszliśmy na rynek bo były koncerty z okazji WOŚPu. Wrzuciliśmy pieniążki do puszki dostaliśmy serduszka. Posłuchaliśmy koncertu i wróciliśmy. Po powrocie zrobiliśmy sobie gorącą herbatę bo zmarzliśmy trochę. Siedzieliśmy przed telewizorem oglądaliśmy teleturniej va bank a potem wiadomości. Potem zrobiłam sobie kolację i zażyłam leki. Obejrzałam jeszcze jakiś filmik na YT i poszłam się myć. W łóżku leżałam już przed 21. Zasnęłam dość szybko...

Komentarze