18 styczen 2023

Wstałam przed 8. Tego dnia postanowiłam zostać w domu. Żle się czułam poprzedniego dnia. Zjadłam małe śniadanie. Poćwiczyłam na orbitreku. Posprzątałam, nakarmiłam chomika. Potem oglądałam filmik Krzysztofa Króla o finansach, potem jeszcze jednen o oszczędnym życiu. Poźniej zrobiłam sobie herbatkę i sięgnęłam po książkę Cyfrowy minimalizm. Czytałam okolo godzinę. O 11 zrobiłam sobie jajecznicę bo zjadłam małe śnieadanie wcześniej. Później poszłam na spacer nad rzekę. Trochę wiało, ale się przejaśniło. Gdy wróciłam znowu zrobiłam sobie herbatkę i czytałam do 13. Potem poćwiczylam na orbitreku, przygotowałam rzeczy do obiadu i oglądałam filmiki na yt. Bartek przysedł tak jak zwykle. Zjedliśmy obiad porozmawialiśmy trochę. Przed 16 poszłam do rodziców, a Bartek pojechał do mamy bo miał jej coś tam pomóc z komputerem. Czas u rodziców szybko minął. Dostałam od mamy piżamkena lato bo na nią była za mała, i blizę do spodni od piżamy w ktorych już chodzę. Przyniosłam też rzeczy do domu i od razu zmierzyłam. Okazały się dobre. Potem zrobiłam małe zamieszanie w szafie, bo postanowiłam wejść w tzw projekt 333. Nosić 33 ubrania przez 3 miesiące. Wybrałam na razie 28 ubrań reszta jest w praniu albo do prasowania. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na azie zauważyłam że zostawiłam przeważnie białe i czasrne ubrania i granatowe. Może mi się nie znudzi chodzenie w jednolitych kolorach. Bartek przyszedł przed 19. Rozmawialiśmy o jego wizycie u rodziców, znowu mu mówili o mieszkaniu. Potem wspomniał o stole który wyapatrzyliśmy w lidlu takim dużym składanym z dwoch stron. Zastanawiamy się nad jego kupnem . Do tego byłyby składane przesełka. Moglibyśmy zaprosić gości. Zastanawiamy się nad ich kupnem. Na razie nic nie jest przesądzone. Gdy skończyliśmy omawiać te kwestia zjadłam kolację zażyłam leki. Potem trochę jeszcze czytałam a trochę oglądałam film Barwy szczęścia. Po nim poszłam się myć. Leżałam w łóżku około godzine zanim zasnęłam. Bartek już spał koło mnie.

Komentarze