12 grudzień 2022

Wstałam po 8.00. Po śniadaniu poszłam do pracy. Dzisiaj miałam w planach przygotowanie naklejek do wysyłki o Radach Działalności Pożytku Publicznego. Zajęło mi to około 2 godzin. Zrobiłam połowę. Pozostałą część czasu spędziłam przeglądając artykuły na necie, chwilę też byłam na FB, dodałam wpis na bloga. Wyszłam o 13. Poszlam prosto do domu. Bartek już czekał z obiadem. Zjedliśmy i odpoczywaliśmy trochę. Potem Bartek poszedł do pracy a ja posprzątalam w kuchni. Posiedziałam pooglądalam filmiki na YT o sprzątaniu. O 15 zjadłam kawałek ciasta od teściowej. Potem zabrałam się za sprzatanie. Powycierałam kurze w obu pokojach dokładnie. Posprzątałam łazienkę umylam podłogę i ubikację. Zajęło mi to godzinę. Po wszystkim zrobiłam sobie zieloną herbatkę i usiadlam na kanapie. Dalej oglądałam filmiki na yt. Potem poćwiczyłam na orbitreku. O 17.15 zadzwoniłam do mamy pogadalyśmy trochę umówiłyśmy się na nastepny dzień, że przyjdę popilnować Kamilka, bo ona z tatą mają lekarzy w tym czasie. Zgodziłam się bez wahania. Po rozmowie znow poćwiczyłam na orbitreku. Bartek zadzwonił jak zwykle pogadaliśmy trochę. Potem zabralam się za czzytanie. Następnie obejrzalam wiadomości. Zrobiłam sobie kolację, zażyłam leki. Zadzwoniła Ola. Pogadałam z nią z 20 minut o szkole i nauczycielach. Po 20 obejrzałam jeszcze kolejny filmik na yt. Połoożyłam się przed 21. Dość szybko zasnęlam. Obudził mnie Bartek gdy wrócił ale szybko zasnęłam.

Komentarze